Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki: Teraz jest Pt sie 18, 2023 14:57: Strona główna forum » Różności » Sam wymyśl temat » Różności » Sam wymyśl temat
U mężczyzn masturbacja polega niemal wyłącznie na ręcznej stymulacji penisa, która ma imitować kopulację. Część mężczyzn stosuje również specjalne przyrządy (sztuczne pochwy, fantomy itp.) lub ociera członek o różne przedmioty.
Wśród mężczyzn i kobiet masturbacja jest rzeczą powszechną. Według różnych badaczy masturbacja jest uważana za zdrowe zachowanie seksualne i jest to całkowicie normalny proces dla wszystkich ludzi. Jednak, jeśli zrobić nadmiernie istnieją szkodliwe skutki uboczne dla masturbacji u mężczyzn.
Masturbacja oraz wszelkie gadżety erotyczne służące do masturbacji to temat owiany wieloma mitami. Obalałam je już przy okazji poradnika o masażerach łechtaczki oraz poradnika o wibratorach. Pisałam w nich o tym, że masturbacja, także u osób będących w związku, może być potrzebna, może pomóc rozładować napięcie seksualne
. Moderatorzy: bramin, szumi Autor Wiadomość Dołączył(a): Cz gru 03, 2009 20:39Posty: 1 Masturbacja ,a spowiedz? Dzien sie Mateusz mam 14 13 roku zycia masturbowalem sie (wtedy nawet nie widzialem ze to grzech) teraz (2 tygodnie temu)odkrylem wlasnie to najgorsze,ze masturbacja to grzech .Balem sie ksiedza i zatailem to przy 2 dalej sie boje nie wiem jak powiedziedziec ze to robie i bardzo zaluje naprawde...Prosze o pomoc Pt gru 04, 2009 16:35 CzłowiekBezOczu Dołączył(a): Wt mar 31, 2009 4:54Posty: 1993 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Księdza się nie bój bo to też człowiek i zna te klimaty. Pomyśl że pewnie połowa kolejki do konfesjonału się spowiada z tego samego. Poważne Matki, Babcie i Ojcowie. Samo życie. Pt gru 04, 2009 20:50 BladzacyAniolek Dołączył(a): So paź 17, 2009 19:42Posty: 566 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Nie ma czego się bać tylko walić prosto z mostu. Kapłan to też człowiek i zrozumie. _________________My Savior loves. My Savior lives. My Savior's always there for me. My God he was. My God he is. My God he's always gonna be. Pt gru 04, 2009 20:59 pawel30 zbanowany na stałe Dołączył(a): Wt lis 24, 2009 18:14Posty: 32 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Nie uważaj onanizmu za grzech to normalna potrzeba fizjologiczna każdego samotnego mężczyzny czy mlodzieńca który nie rozpoczął jeszcze współżycia seksualnego-----do tego akurat nie namawiam. Ja na twoim miejscu w ogóle nie mówiłbym tego księdzu to akurat Twoja prywatna sprawa a poza tym 95% osób duchownych onanizuje sie i ciekawe czy traktują to jako grzech ciężki????? W odniesieniu do siebie pewnie nie w odniesieniu do społeczeństwa tak Pozdrawiam Pt gru 11, 2009 5:40 szumi Moderator Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22Posty: 5619 Re: Masturbacja ,a spowiedz? pawel30 napisał(a):Ja na twoim miejscu w ogóle nie mówiłbym tego księdzu to akurat Twoja prywatna sprawa a poza tym 95% osób duchownych onanizuje sie i ciekawe czy traktują to jako grzech ciężki????? Proszę o przytoczenie odpowiednich danych na poruszony temat! Jeśli tego nie zrobisz zgodnie z Regulaminem (§ II, 3) zostanie to potraktowane jako oszczerstwo i poniesiesz przewidziane konsekwencje. _________________Η αληθεια ελευθερωσει υμας... Veritas liberabit vos... Prawda was wyzwoli... (J 8, 32b) Pt gru 11, 2009 9:45 pawel30 zbanowany na stałe Dołączył(a): Wt lis 24, 2009 18:14Posty: 32 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Ciekawe tylko w jaki sposob mam to udowodnić??? Nikt przecież nie przyzna sie otwarcie do tego. Jedno jest pewne onanizm jest zupełnie naturalna potrzebą, jaka wynika ze zmian jakie dokonują się podczas u wszystkich mężczyzn występują tzw. zmazy nocne. Nadmiar nasienia zgromadzonego w jądrach może powodować zapalenia narządów, które pózniej trudno poddaja się leczeniu. Bynajmniej nie jest to mój ' wymysł" to opinia lekarzy. Jesli onanizm jest złem, to należałoby znalezć konkretne uzasadnienie i odpowiedz na pytanie na czym to zło ma polegać, czy kogoś krzywdzę popełniając taki czyn. Apeluje o jedno:: nie straszcie nie wprowadzajcie w błąd młodych ludzi, ONANIZM JEST POTRZEBĄ FIZJOLOGICZNĄ i dorabianie ideologii i ocena tego zjawiska na płaszczyznie moralnej jest czymś Paweł Pt gru 11, 2009 20:43 szumi Moderator Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22Posty: 5619 Re: Masturbacja ,a spowiedz? A zatem czekam w tym temacie na przeprosiny dla wszystkich osób duchownych, które swoim oszczerczym postem oczerniłeś. _________________Η αληθεια ελευθερωσει υμας... Veritas liberabit vos... Prawda was wyzwoli... (J 8, 32b) Pt gru 11, 2009 22:12 BladzacyAniolek Dołączył(a): So paź 17, 2009 19:42Posty: 566 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Nie w prowadzaj ludzi w błąd. Masturbacja jest grzechem i to ciężkim. Jeśli dla Ciebie Katechizm nic nie znaczy, tzn że nie jesteś chrześcijaninem. Nie należy się kierować tym, co nam pasuje, tylko Pismem Świętym i nawet jeśli 95% duchownych się onanizuje, to co z tego? Większość społeczeństwa pewnie to robi, ale przynajmniej mają odwagę wyznać ten grzech przy spowiedzi, i walczą z tym. A Ty jesteś zwykłym tchórzem i mnie skąd wiesz, że 95 % duchownych to robi. Ankietę przeprowadziłeś czy co? To, że Ty masz z tym problem, i boli Cię że nie masz odwagi tego wyznać, nie oznacza, że takie głupoty masz wmawiać innym i oczerniać duchownych. _________________My Savior loves. My Savior lives. My Savior's always there for me. My God he was. My God he is. My God he's always gonna be. So gru 12, 2009 12:31 aprylka Dołączył(a): Śr cze 28, 2006 9:41Posty: 1293Lokalizacja: Łódź, Lódzkie Re: Masturbacja ,a spowiedz? Te 95% (czy jakiekolwiek inne "dane") to nic innego jak "widzimisie" oszczerców takich jak ten tu, którzy usiłują usprawiedliwić uwierające ich własne niegodziwości, dyskredytując ocenę moralną postępku. _________________Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...Kochamy wciąż za mało i stale za późno...Zajrzyj, zobacz, zapamiętaj ->1) So gru 12, 2009 12:47 jumik Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 9:16Posty: 3755 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Nie bój się wyspowiadać z tego oraz z tego, że zataiłeś grzech. Ksiądz nie siedzi w konfesjonale po to, żeby Cię zrugać, żeby być zszokowany, a tylko po to, żeby Ci pomóc i wybaczyć grzechy, oczyścić Cię. Każdy grzech jest jak zadanie sobie (czasami i innym) rany. Jak ktoś jest zraniony, to nie może ukrywać tego przed lekarzem, bo z tej rany zrobi się jeszcze większy problem. A lekarzowi nie chodzi o to, żeby być zszokowanym z powodu wyglądu tej rany, ale żeby jak najszybciej wyleczyć pacjenta dla jego dobra. Podobnie patrzy spowiednik - dla niego grzech jest Twoją raną, Twoim cierpieniem, w którym trzeba Ci pomóc. Nie bój się więc księdza, tylko leć wyspowiadać się z tego szczerze! (z masturbacji i zatajenia) Poza tym... on niestety często słyszy takie grzechy - to nie jest dla niego jakaś nowość, coś niespotykanego, bo wiele osób może mieć problemy z czystością i np. zatajeniem grzechów. Najważniejsze, że chcesz pozbyć się tych grzechów i być w jedności z Bogiem. Nie bój się! Spowiednikowi chodzi tylko o Twoje zajrzyj też do tego tematu:"Masturbacja, a Komunia Święta." tam sporo rad, odnośników do dobrych materiałów o tym, Bóg Cię prowadzi! _________________Piotr Milewski So gru 12, 2009 13:25 pawel30 zbanowany na stałe Dołączył(a): Wt lis 24, 2009 18:14Posty: 32 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Nie wiem dlaczego zostałem nazwany oszczercą, ale ok niech i tak będzie. Niektóre sprawy znam "od strony zachrystii" dlatego wiem cos o rzeczach o których przeciętny wierzący i praktykujący katolik nie ma pojęcia. Ale nie to jest istotne. I nie jest istotne akurat to że 95% osób duchownych robi to czy tamto. Najważniejsze są argumenty medyczne i psychologiczne, o których wspominałem. Forum nie jest miejscem, aby prowadzić wykład z psychologii, niemniej jednak bez głębszej analizy i udowadniania swoich poglądów powiem jeszcze raz: ONANIZM NIE JEST NICZYM ZŁYM, TO POTRZEBA FIZJOLOGICZNA SAKA SAMA JAK INNE. Dlaczego w ogóle robicie z tego taki problem, czy rzeczywiście młody człowiek ma się obwiniać za to co robi, zamiast zająć się czymś pożytecznym? A jeśli uważacie, że robi cos złego to przedstawcie konkretne argumenty, ale nie oparte na Biblii, tylko na nauce. N gru 13, 2009 7:08 BladzacyAniolek Dołączył(a): So paź 17, 2009 19:42Posty: 566 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Ale osoba wierząca chyba nie ma się kierować nauką, tylko prawami Bożymi. Czemu nie wspomniesz o tym, że masturbacja u większości szkodzi na psychikę? Druga sprawa, człowiek wpada w nałóg, a później może mieć problemy z normalnym współżyciem ze swoją partnerką rzecz, to raczej nie powinienes się wypowiadać za duchownych. To jaki Ty jestes, jakie masz poglady, nie swiadczy o tym, ze kazdy taki jest. _________________My Savior loves. My Savior lives. My Savior's always there for me. My God he was. My God he is. My God he's always gonna be. N gru 13, 2009 13:32 pawel30 zbanowany na stałe Dołączył(a): Wt lis 24, 2009 18:14Posty: 32 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Rozumiem ,że każdy może mieć swój pogląd na tę sprawę,ja jedynie napisałem co myślę. Czy onanizm ma niekorzystny wpływ na psychikę???? Tego nie wiem. Myślę, że jeśli nie przybiera formy nałogu, nie staje sie natręctwem, to wszystko jest w porządku. Wszystko jest dla ludzi, powinno jednak zajmować odpowiednie miejsce w życiu. Nie wiem czy w swoim życiu kieruje się prawem Bożym. Wiem,że kieruję się zasada " żyj tak, aby nikt przez ciebie nie płakał". To tez dobra zasada. Czym powinniśmy kierować się w życiu, nauką czy tylko prawami Bożymi?? Najlepiej jednym i drugim, niemniej jednak mieszanie ideologii z nauką nie zawsze wychodzi na dobre. N gru 13, 2009 22:43 jumik Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 9:16Posty: 3755 Re: Masturbacja ,a spowiedz? pawel30 napisał(a):Nie wiem czy w swoim życiu kieruje się prawem że to podstawowe pytanie. Jeżeli wierzymy, że Bóg jest wszechwiedzący i idealnie kochający, to kierowanie się Jego prawem jest dla nas jedynym bezpiecznym i najlepszym wyjściem. Jeśli wierzymy, że jest wszechwiedzący i nas kocha, a jednocześnie nie idziemy drogą jego przykazań, to znaczy, że w rzeczywistości coś z tą naszą wiarą w Jego miłość jest nie tak, że coś z naszym zaufaniem Bogu jest nie tak. Jeśli wierzymy w Boga, to wierzymy w jego Słowo - Jego przykazania i prawo. Nie da się tego rozdzielić - nie da się wierzyć Bogu, a Jego słowom przykazania to nie jest "lista ograniczeń", to nie jest list "tego nie mogę, bo mi nie wolno". Jego przykazania to najlepsza mapa tego świata jaka istnieje, to najlepsza instrukcja obsługi tego świata. Można próbować ustawiać najbardziej złożony i skomplikowany mechanizm jaki istnieje - nasze życie - na własną rękę, bez instrukcji. Ale kto rozsądny ustawia mechanizm ponad jego możliwości bez instrukcji obsługi, bez pomocy kogoś kto wie wszystko? Kto wybiera się sam w dziki i nieznany teren bez mapy?pawel30 napisał(a):Nie wiem czy w swoim życiu kieruje się prawem Bożym. Wiem,że kieruję się zasada " żyj tak, aby nikt przez ciebie nie płakał". To tez dobra stosujesz się do tej zasady to jednocześnie nie możesz szkodzić sobie, bo wtedy inni (którzy Cię kochają) będą płakać. A skoro tak, to kluczowe jest, aby zanim się coś uczyni wiedzieć czy to jest dobre czy złe (dla Ciebie i innych). A Ty nie wiesz: pawel30 napisał(a):Czy onanizm ma niekorzystny wpływ na psychikę???? Tego nie wiem. pawel30 napisał(a):ONANIZM NIE JEST NICZYM ZŁYM, TO POTRZEBA FIZJOLOGICZNA SAKA SAMA JAK INNEProszę nie czy każdą potrzebę należy zaspokajać? Czy zaspokojenie każdej potrzeby jest dobre? Rozumiesz już, że jeśli odczuwasz jakąś potrzebę, to nie znaczy od razu, że dobre jest jej zrealizowanie? _________________Piotr Milewski Pn gru 14, 2009 0:40 Roy Batty Dołączył(a): Śr lis 25, 2009 18:29Posty: 265 Re: Masturbacja ,a spowiedz? Księżą - o ile mi wiadomo - nie muszą w stanie łaski uświęcającej przystępować do sakramentu eucharystii. Jeżeli jest sytuacja, że są w stanie grzechu ale muszą przeprowadzić Mszę Świętą, to mogą mimo wszystko ją przeprowadzić, a następnie jak najszybciej przystąpić do spowiedzi.; o ile mi wiadomo _________________>>>>>>>>>> link <<<<<<<<<<< Pn gru 14, 2009 21:31 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników
Odpowiedzi 1. Zwiń ręcznik lub mały kocyk, kołdrę w kulę. Następnie nago połóż się na brzuchu, włóż kocyk(ręcznik, kołdrę) między nogi i intensywnie ruszaj biodrami, tak by pocierać łechtaczką o kocyk. 2. Otwórz zużyty dezodorant w kulce, wypłukaj opakowanie. Gdy pojemnik będzie już czysty nalej do niego oliwki i zamknij. Kulką pocieraj o łechtaczkę, będzie ona bardzo dobrze nawilżona co spotęguje doznania. 3. Zrób z miękkiej szmatki lub dużej ilości chusteczek higienicznych twardą kulkę. Włóż ją w majteczki. Załóż majteczki i spodnie. Pozostając w ubraniu, siedząc ruszaj biodrami aby pocierać łechtaczką o kulkę. Dzięki temu możesz np. siedzieć przy biurku czytając książkę. 4. Stymulacja okolicy łechtaczki i sromu dłonią w pozycji na wznak, niekiedy z wprowadzeniem jednego lub kilku palców do pochwy. 5. Stymulacje okolicy łechtaczki i sromu dłonią w pozycji na brzuchu. 6. Uciskanie i pocieranie łechtaczki oraz okolicy sromu miękkim przedmiotem, niekiedy z wprowadzeniem czegoś do pochwy. 7. Rytmiczne zaciskanie ud, niekiedy z wprowadzeniem czegoś do pochwy. 8. Masaż wodny okolicy łechtaczki i sromu, niekiedy z wprowadzeniem czegoś do pochwy. 9. Wprowadzenie czegoś do pochwy. Około 15% kobiet masturbuje się wprowadzając do pochwy palec, wibrator lub sztucznego penisa. 10. Po kąpieli spuść wodę z wanny. Siedząc w pustej wannie połóż nogi na krawędziach. Pocieraj szczoteczką do zębów o łechtaczkę. W tej pozycji masz do niej ułatwiony dostęp. 11. Jeśli masz np. kanapę(fotel) z miękkimi ale wystającymi krawędziami pocieraj o nie nagą muszelką, Innym sposobem jest siedzenie okrakiem na bocznym oparciu (podłokietniku) i ruszanie pupą. 12. Ocieranie o maskotkę jest zawsze bardzo przyjemne .Można to robić przed snem wyobrażając sobie go jako pieszczotliwego partnera. Najlepiej zsunąć majteczki i przyłożyć go do łechtaczki . Rytmicznie można się o niego ocierać wyobrażając sobie , że ujeżdża się partnera. Drugą rączką można pieścić piersi. 13. Wejdź do wanny/brodzika i przestaw słuchawkę na bicz. Zacznij od najsłabszego, ledwie wyczuwalnego strumienia. Skieruj go na łechtaczkę i zacznij pracować biodrami. Kurcz i rozluźniaj mięśnie Kegla. Stopniowo zwiększaj moc wody. Pamiętaj, że to technika, która tak samo, jak używanie wibratora może uniemożliwić szczytowanie w inny sposób, jeśli jest jedyną używaną. W dodatku lanie litrów wody przy obecnych jej niedoborach jest wielce nie ekologiczne. Tę technikę najlepiej zarezerwować na specjalne okazję, lub na czas miesiączki (niektóre kobiety mają wtedy podwyższone libido, a mniej możliwości rozładowywania napięcia)... 14. Jeśli chcesz w ciągu dnia przy zwykłych czynnościach (np. przy odkurzaniu) być delikatnie pieszczona to włóż w majteczki jakiś mały przedmiot najlepiej gumowy. Podczas chodzenia będzie miło ocierał intymne miejsce. xD Dasz naj plis klęknij w rozkroku [naga]palcami okrężnymi na łechtaczce[ powoli i coraz szybciej , ja miałam natychmiastowy ..jak będzie orgazm to zacznij pięścią i weź coś podłużnego i calkiem sporego i tam tym masuj, a drugą reką masuj piersi lol96 odpowiedział(a) o 20:15 paluszkiem kółeczka w okolicy łechtaczki :) weź ciepły prysznic i po wyjściu z niego jeszcze mokra usiądż na kiblu albo na podłodze gdzie woliszz w rozkroku i jedną nogę sb o coś oprzyj np. o szfkę czy coś . i zacznij masować łechatczkę najpierw jednym palcem a potem dwoma i coraz szybciej jak poczujesz orgazm zrobi ci się tak fajnie ciepło jak bd już mieć orgazm to masują cip* całą dłonią w góre i w dół. możesz przy tym masować piersi.; ) MartaK_ odpowiedział(a) o 20:24 tu masz dużo fajnych sposobów:[LINK] Palcem kółeczka na łechtaczce:) Uważasz, że ktoś się myli? lub
Uwaga! Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych Jeśli nie masz 18 lat, nie powinieneś jej oglądać Przyłapałam na tym męża. Czy on mnie już nie kocha? Data utworzenia: 26 września 2015, 20:00. Masturbacja to czynność, która nie jest obca żadnemu mężczyźnie. Kiedy żona przyłapuje na niej męża, jest zszokowana i zaczyna podejrzewać, że może oznaczać to koniec uczucia w związku. Czy podejrzenia żon są słuszne? Przyłapałam męża na masturbacji. Czy on mnie już nie kocha? Foto: PantherMedia Masturbacja to bardzo drażliwy temat, zwłaszcza jeśli dotyczy żonatych mężczyzn. Kobiety odbierają takie zachowanie za niemalże równoznaczne z brakiem miłości czy chęci współżycia. Na forach kobiety dzielą się doświadczeniami i wspólnie zastanawiają się, jaka może być przyczyna tego, że ich mąż się masturbuje. Jedna z użytkowniczek dostrzegła problem po kilku miesiącach od narodzenia dziecka. Tak go opisała na forum – On ma ciągle wymówki, bo to dziecko nie śpi albo rano wcześnie trzeba wstać itp. Nie przyłapałam go, ale wiem, że to robi, bo normalnie nie zamyka się w łazience, a rano tak – jak ja jeszcze śpię albo ja idę spać, a on dłuuuuugo siedzi przed telewizorem w drugim pokoju. Kiedyś jak się obudziłam o 3 bad ranem i poszłam zobaczyć, czy śpi, to zesztywniał i natychmiast poleciał do łazienki. Siku mu się raczej nie chciało, bo nie było słychać. Co mam zrobić jak go ewidentnie przyłapię??Bo jak go podgaduję, to udaje, że nie wie o co chodzi!. Głosy internautek były podzielone. Jedne zgadzały się co do tego, że jest to objaw braku zainteresowania żoną i czas najwyższy spakować walizki. Inne próbowały doradzić, co w takiej sytuacji zrobić. Jedna z pań napisała – „Może sama kiedyś się do niego zacznij dobierać, to może zamiast robić to samotnie w tajemnicy przed Tobą, będziecie się bawić razem....–”- czy o taką radę chodziło zatroskanej żonie? Na temat tego problemu wypowiedziała się psycholog z Warszawy Katarzyna Binkiewicz – „Taka sytuacja może wzbudzać wiele skrajnych emocji. Możemy czuć złość i bezradność. Pojawić się może także poczucie odtrącenia czy lęk o utratę atrakcyjności. Nierzadko masturbacja jest dla kobiety synonimem zdrady. Warto wtedy spokojnie usiąść i porozmawiać z partnerem mówiąc wprost o swoich uczuciach i jednocześnie starać się zrozumieć motywacje partnera – t”łumaczy Binkiewicz. –„ Odkrycie faktu, że partner się onanizuje, jest dla wielu kobiet niezwykle trudne i bolesne. Często upatrują one winy w sobie, a masturbację partnera rozpatrują w kategoriach odrzucenia. Nierzadko pojawia się wtedy lęk i poczucie braku akceptacji, szczególnie gdy masturbacja wpływa na jakość współżycia w związku.” Zazwyczaj reakcja kobiety w takiej sytuacji jest jedna – milczenie. Udajemy, że nic się nie stało, doszukując się coraz to nowych wyjaśnień dla tej sytuacji. Kiedy kobieta nakryje ukochanego męża na masturbacji, czuje się tak, jakby została zdradzona. Według pani psycholog należy jednak zmierzyć się z problemem i spróbować rozmowy z partnerem. Ucieczka od tematu nie zmieni sytuacji, a może spowodować jeszcze większą frustrację. Taka rozmowa zapewne zadziała oczyszczająco, a podczas niej najważniejsza jest szczerość i otwartość na partnera. – „Warto wspólnie zastanowić się nad tym, jakie znaczenie dla każdego z partnerów ma masturbacja, a także ”„czy jej pojawienie się związane jest z brakiem zaspokojenia potrzeb seksualnych partnera – ”radzi Binkiewicz. Zdarza się, że jednak rozmowa nie przynosi skutków i ukochany wraca do tej czynności. Czy w takim wypadku należy zacząć się martwić o swój związek? – „Problem pojawia się wtedy, gdy masturbacja zastępuje partnerowi współżycie seksualne i staje się substytutem bliskości. Kompulsywna masturbacja może być jednym z objawów uzależnienia, wtedy konieczna może się okazać wizyta u specjalisty” – mówi psycholog, Katarzyna Binkiewicz. Masturbacja jest bardzo naturalną czynnością i potrzebą każdego mężczyzny. Jeśli jednak zaczyna ona przeszkadzać w intymnym życiu partnerów i staje się jedynym źródłem zaspokojenia, warto zacząć rozwiązywanie problemu od rozmowy. Może się okazać, że partner też nie czuje się komfortowo z tym, co robi. Znalezienie wyjścia z tej sytuacji nie będzie łatwe, jednak chęć przywrócenie porządku w uczuciach i w naszym życiu erotycznym powinno być naszym celem. Zobacz także: /3 Przyłapałam męża na masturbacji. Czy on mnie już nie kocha? PantherMedia Masturbacja to czynność, która nie jest obca żadnemu mężczyźnie. Kiedy żona przyłapuje męża na niej jest zszokowana i zaczyna podejrzewać, że może oznaczać to koniec uczucia w związku /3 Przyłapałam męża na masturbacji. Czy on mnie już nie kocha? 123RF Głosy Internautek były podzielone. Jedne zgadzały się co do tego, że jest to objaw braku zainteresowania żoną i czas najwyższy spakować walizki /3 Przyłapałam męża na masturbacji. Czy on mnie już nie kocha? 123RF Na temat tego problemu wypowiedziała się psycholog z Warszawy, Katarzyna Binkiewicz - Taka sytuacja może wzbudzać wiele skrajnych emocji Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
popea04 Dołączył: 2015-08-10 Miasto: Łódź Liczba postów: 72 24 sierpnia 2017, 23:15 hej, czy uważacie, że częsta masturbacja partnera do zdjęć innych kobiet to forma zdrady? Czy macie z tym problem? Dla mnie wiedza o tym, ze partner to robi nie jest zbyt przyjemna. Przesadzam czy to normalne? sadcat 25 sierpnia 2017, 15:28 sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):.king. napisał(a):sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):blackcherry. napisał(a):czytanie ze zrozumieniem... masturbacja do zdjęć innych kobiet, a nie masturbacja w ale właśnie zależy jakich kobiet. Porno kobiet, czy koleżanek. To jest jednak robi różnicę. Dla mnie bez roznicy. O co chodzi? O kolezanke bys byla zazdrosna, ze podnieca go a o jakas przypadkowa laske z netu,ktora wrzucila zdjecia i wyskakuje w google nie, bo on jej nigdy nie spotka? Ale autorka mu zdjec nie dala jako podkladu, to jak ma sobie radzic? A uprzedze - obydwoje pewnie nie leza krzyzem w kosciele i celibatu nie tak, ze masturbujac sie do zdjec kolezanki moze pojawic sie zdrada emocjonalna. Do porno? No raczej nie bardzo xdDokładnie o to chodzi. :)Bywa, że oglądam porno, gdy czuję się "samotna" i nigdy nie nawiązałam więzi emocjonalnej z żadnym bohaterem opowieści. ;)Nigdy nawet nie myślałam o nim, jak o człowieku. To po prostu obrazki. Nie znam ich imion, nie wiem gdzie mieszkają, kim są i kompletnie mnie to nie obchodzi. Gwarantuję, że dokładnie tak samo jest w przypadku każdego "zdradzającego" w ten sposób jestes w stanie nawiazac wiez emocjonalna masturbujac sie do zdjecia kolegi?Gorzej. Jeżeli wybrałabym zdjęcie kolegi, oznaczałoby to, że już coś do niego czuję. Myslisz, ze faceci w ten sam sposob mysla? Dołączył: 2010-01-03 Miasto: Panama Liczba postów: 10673 25 sierpnia 2017, 15:51 sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):.king. napisał(a):sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):blackcherry. napisał(a):czytanie ze zrozumieniem... masturbacja do zdjęć innych kobiet, a nie masturbacja w ale właśnie zależy jakich kobiet. Porno kobiet, czy koleżanek. To jest jednak robi różnicę. Dla mnie bez roznicy. O co chodzi? O kolezanke bys byla zazdrosna, ze podnieca go a o jakas przypadkowa laske z netu,ktora wrzucila zdjecia i wyskakuje w google nie, bo on jej nigdy nie spotka? Ale autorka mu zdjec nie dala jako podkladu, to jak ma sobie radzic? A uprzedze - obydwoje pewnie nie leza krzyzem w kosciele i celibatu nie tak, ze masturbujac sie do zdjec kolezanki moze pojawic sie zdrada emocjonalna. Do porno? No raczej nie bardzo xdDokładnie o to chodzi. :)Bywa, że oglądam porno, gdy czuję się "samotna" i nigdy nie nawiązałam więzi emocjonalnej z żadnym bohaterem opowieści. ;)Nigdy nawet nie myślałam o nim, jak o człowieku. To po prostu obrazki. Nie znam ich imion, nie wiem gdzie mieszkają, kim są i kompletnie mnie to nie obchodzi. Gwarantuję, że dokładnie tak samo jest w przypadku każdego "zdradzającego" w ten sposób jestes w stanie nawiazac wiez emocjonalna masturbujac sie do zdjecia kolegi?Gorzej. Jeżeli wybrałabym zdjęcie kolegi, oznaczałoby to, że już coś do niego czuję. Myslisz, ze faceci w ten sam sposob mysla?Kilka sekund przede mną King stwierdził to samo, więc wygląda na to, że tak. Z jakiego innego powodu mieliby wybierać normalne zdjęcie ubranej kobiety, zamiast zupełnie roznegliżowanej? Zakładam, że przeciętny facet nie ma nagich fotek swoich koleżanek, a normalne koleżanki nie wrzucają swoich erotycznych zdjęć na portale społecznościowe. Dołączył: 2017-07-30 Miasto: Stoke-On-Trent Liczba postów: 418 25 sierpnia 2017, 16:30 To jest całkiem normalne, jak mi się chce to też włączę sobie jakiś filmik, bo akurat mój ukochany jest w pracy, jak by był w domu to bym się rzuciła na niego. No ale co człowiek sobie ulży i już ;) Czasami też oglądamy porno razem ;) Nic co ludzkie nie jest mi obce ;) Polecam spróbować ;) sadcat 25 sierpnia 2017, 16:37 EgyptianCat napisał(a):sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):.king. napisał(a):sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):blackcherry. napisał(a):czytanie ze zrozumieniem... masturbacja do zdjęć innych kobiet, a nie masturbacja w ale właśnie zależy jakich kobiet. Porno kobiet, czy koleżanek. To jest jednak robi różnicę. Dla mnie bez roznicy. O co chodzi? O kolezanke bys byla zazdrosna, ze podnieca go a o jakas przypadkowa laske z netu,ktora wrzucila zdjecia i wyskakuje w google nie, bo on jej nigdy nie spotka? Ale autorka mu zdjec nie dala jako podkladu, to jak ma sobie radzic? A uprzedze - obydwoje pewnie nie leza krzyzem w kosciele i celibatu nie tak, ze masturbujac sie do zdjec kolezanki moze pojawic sie zdrada emocjonalna. Do porno? No raczej nie bardzo xdDokładnie o to chodzi. :)Bywa, że oglądam porno, gdy czuję się "samotna" i nigdy nie nawiązałam więzi emocjonalnej z żadnym bohaterem opowieści. ;)Nigdy nawet nie myślałam o nim, jak o człowieku. To po prostu obrazki. Nie znam ich imion, nie wiem gdzie mieszkają, kim są i kompletnie mnie to nie obchodzi. Gwarantuję, że dokładnie tak samo jest w przypadku każdego "zdradzającego" w ten sposób jestes w stanie nawiazac wiez emocjonalna masturbujac sie do zdjecia kolegi?Gorzej. Jeżeli wybrałabym zdjęcie kolegi, oznaczałoby to, że już coś do niego czuję. Myslisz, ze faceci w ten sam sposob mysla?Kilka sekund przede mną King stwierdził to samo, więc wygląda na to, że tak. Z jakiego innego powodu mieliby wybierać normalne zdjęcie ubranej kobiety, zamiast zupełnie roznegliżowanej? Zakładam, że przeciętny facet nie ma nagich fotek swoich koleżanek, a normalne koleżanki nie wrzucają swoich erotycznych zdjęć na portale społecznościowe. Dlatego wydalo mi sie dziwne to, ze ma sie masturbowac do zdjec kolezanki, ja tez bym raczej nie robila tego do profilowki kolegi.. chyba, ze kolezanka ma na fejsie zdjecie w bikini. Dołączył: 2017-07-30 Miasto: Stoke-On-Trent Liczba postów: 418 25 sierpnia 2017, 22:41 .king. napisał(a):sadcat napisał(a):EgyptianCat napisał(a):blackcherry. napisał(a):czytanie ze zrozumieniem... masturbacja do zdjęć innych kobiet, a nie masturbacja w ale właśnie zależy jakich kobiet. Porno kobiet, czy koleżanek. To jest jednak robi różnicę. Dla mnie bez roznicy. O co chodzi? O kolezanke bys byla zazdrosna, ze podnieca go a o jakas przypadkowa laske z netu,ktora wrzucila zdjecia i wyskakuje w google nie, bo on jej nigdy nie spotka? Ale autorka mu zdjec nie dala jako podkladu, to jak ma sobie radzic? A uprzedze - obydwoje pewnie nie leza krzyzem w kosciele i celibatu nie tak, ze masturbujac sie do zdjec kolezanki moze pojawic sie zdrada emocjonalna. Do porno? No raczej nie bardzo xd Dokładnie tak. Zgadzam się w 100% popea04 Dołączył: 2015-08-10 Miasto: Łódź Liczba postów: 72 26 sierpnia 2017, 05:36 Po rozmowie z moim chłopakiem okazało się niestety, że on masturbuje sie do zdjęć znajomych. Mówi, ze robi tak każdy facet i ze obce laski z internetu nie sa w stanie go podniecic. Powiedział, ze naprawdę nic by z żadną nie zrobił, bo to ja jedtem dla niego najlepsza pod każdym względem, ale facet to zdobywca i podnieca go myśl o seksie z innymi. Dla obrony powiedział, ze przecież nigdy poza zwiazkiem nie uprawial seksu, a ja jestem jego druga partnerka seksualna. sadcat 26 sierpnia 2017, 06:10 popea04 napisał(a):Po rozmowie z moim chłopakiem okazało się niestety, że on masturbuje sie do zdjęć znajomych. Mówi, ze robi tak każdy facet i ze obce laski z internetu nie sa w stanie go podniecic. Powiedział, ze naprawdę nic by z żadną nie zrobił, bo to ja jedtem dla niego najlepsza pod każdym względem, ale facet to zdobywca i podnieca go myśl o seksie z innymi. Dla obrony powiedział, ze przecież nigdy poza zwiazkiem nie uprawial seksu, a ja jestem jego druga partnerka Dołączył: 2010-01-03 Miasto: Panama Liczba postów: 10673 26 sierpnia 2017, 07:25 popea04 napisał(a):Po rozmowie z moim chłopakiem okazało się niestety, że on masturbuje sie do zdjęć znajomych. Mówi, ze robi tak każdy facet i ze obce laski z internetu nie sa w stanie go podniecic. Powiedział, ze naprawdę nic by z żadną nie zrobił, bo to ja jedtem dla niego najlepsza pod każdym względem, ale facet to zdobywca i podnieca go myśl o seksie z innymi. Dla obrony powiedział, ze przecież nigdy poza zwiazkiem nie uprawial seksu, a ja jestem jego druga partnerka Ci ciężkie bzdury i najwyraźniej ma Cię za pierwszą naiwną. Miałam tłumaczyć dlaczego, ale w połowie mi się odechciało. Sama pomyśl. Dołączył: 2017-04-11 Miasto: Rybnik Liczba postów: 4720 26 sierpnia 2017, 09:29 popea04 napisał(a):Po rozmowie z moim chłopakiem okazało się niestety, że on masturbuje sie do zdjęć znajomych. Mówi, ze robi tak każdy facet i ze obce laski z internetu nie sa w stanie go podniecic. Powiedział, ze naprawdę nic by z żadną nie zrobił, bo to ja jedtem dla niego najlepsza pod każdym względem, ale facet to zdobywca i podnieca go myśl o seksie z innymi. Dla obrony powiedział, ze przecież nigdy poza zwiazkiem nie uprawial seksu, a ja jestem jego druga partnerka to już go nie bronie. Wali sobie do zdjęć koleżanek, które krótko mówiąc go jarają. I nie, nie każdy facet tak robi. Prawie każdy się masturbuje, ale do noname'ów z pornosów. Nie wiem, może jest jeszcze gówniarzem, ale ja mając 30 lat wcale nie pragnę uprawiać seksu z kimś innym niż moją partnerką. Edytowany przez .king. 26 sierpnia 2017, 09:29 Dołączył: 2017-08-17 Miasto: Białystok Liczba postów: 8123 28 sierpnia 2017, 19:43 popea04 napisał(a):Po rozmowie z moim chłopakiem okazało się niestety, że on masturbuje sie do zdjęć znajomych. Mówi, ze robi tak każdy facet i ze obce laski z internetu nie sa w stanie go podniecic. Powiedział, ze naprawdę nic by z żadną nie zrobił, bo to ja jedtem dla niego najlepsza pod każdym względem, ale facet to zdobywca i podnieca go myśl o seksie z innymi. Dla obrony powiedział, ze przecież nigdy poza zwiazkiem nie uprawial seksu, a ja jestem jego druga partnerka ściema:D to co robią te wszystkie pornole w necie skoro każdy się do zdjęć koleżanek masturbuje..
masturbacja u mężczyzn forum